Samoopalacz w zastrzyku

medic-blog-8W 2012 roku furorę w Polsce zrobił specyfik o nazwie Melanotan I i II. Jest to nowa forma samoopalacza ? samoopalacz w zastrzyku. Jest to lek opracowany przez dr Normana Levine, dermatologa z University of Arizona Health Sciences Center w Tucson.

Według niego, jest to rewolucyjny preparat pozwalający na uzyskanie pięknej, brązowej opalenizny nawet u osób z jasną karnacją bez ryzyka zapadnięcia na raka skóry. Producent zaleca przyjmowanie specyfiku w dawce 1 mg na 100 kg masy ciała, przez 7 do 14 dni, a żeby przyspieszyć i zwiększyć efekty kuracji można przy tym opalać się na solarium. Koszt jednej ampułki to ok. 140 zł, natomiast zestaw 5 ampułek to już koszt około 600 zł. Nie dajmy się na to nabrać! Jest to preparat, który nie został w Polsce dopuszczony do obrotu. Nie przeszedł badań klinicznych, które są wymagane w naszym kraju przed rejestracją każdego leku czy wyrobu medycznego. Poza tym wywołuje szereg skutków ubocznych dla naszego organizmu. Zawiera substancje hormonalne, które wpływają na zmianę barwy skóry człowieka. Jeżeli zwiększymy ilość barwnika w skórze, narażamy się na wystąpienie czerniaka. I to nawet nie w czasie stosowania leku. Skutki mogą być bardzo odległe, nowotwór skóry może pojawić się po kilku latach od stosowania Melanotanu. Osoby, które go stosowały obserwowały u siebie zwiększenie ilości pieprzyków ? mogą one później, w sprzyjających warunkach, rozwinąć się w nowotwór skóry.

Poza tym występowały nudności, wymioty, bóle głowy, bezsenność które przy stosowaniu leków w pełni przebadanych i dopuszczonych do obrotu nie powinny wystąpić. Za handel Melanotanem na terenie Polski można dostać karę do 2 lat pozbawienia wolności, zapewne dlatego nigdy sprzedawcy kontaktują się z nabywcami tylko drogą elektroniczną i nie godzą się na odbiór osobisty zamówionego specyfiku. Zawsze wysyłają go na adres domowy. Są osoby, które dla idealnej opalenizny są w stanie dużo znieść, ale nie powinny ryzykować własnego zdrowia czy nawet życia po to, aby się opalić.